Lifestyle Wnętrza/DIY Zabawa

U Miesia w pokoju

29 marca 2020

Obiecałam sobie, że nie będzie więcej niż 50 zdjęć. Nie dotrzymałam słowa. Pewnie zdziwi Was widok choinki w domu pod koniec marca, no ale co mam powiedzieć? Czasami pozwalam dziecku na małe ekstrawagancje, a skoro jest ona dla niego taka ważna i nie jest to szkodliwe dla otoczenia, to dlaczego nie? W obliczu tego, z czym zmagamy się teraz na codzień, przymykam oko na rzeczy mało istotne. To jedyna chyba droga do nie zwariowania! Teraz już wiem jednak jedno, nawet jak, (a wierzę w to, że jak najszybciej!!!!) wróci wszystko do normy, nic już nie będzie takie samo! Zmienimy się, w końcu dotrze to do nas, że nasze działania mają wpływ na świat, środowisko. Że ta reklamówka jednorazowa gdzieś TAM wyląduje i zrobi to, co doskonale wiesz, co robią plastikowe rzeczy. Że spotkanie z najbliższymi wcale nie jest takim pewnikiem, a kawa z przyjaciółką jest chwilą, dla której warto żyć. Wierzę w to, że zaczniemy doceniać i szanować rzeczy, które są tak wpisane w naszą codzienność, że niezauważalne.

Tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami z dzisiaj, z niedzieli. Ciężko było mi powybierać, to dałam prawie wszystkie. Dobrze, że było brzydko na zewnątrz, bo przynajmniej nie kusiło kwarantannowych spacerowiczów. Trzymajcie się zdrowo. Przejdziemy przez to wszystko i staniemy się silniejsi. Wierzę w to. Zdrówka!

 

 

 

 

Sprawdź inne wpisy

7 komentarzy

  • Odpowiedz Edyta 29 marca 2020 at 21:57

    Jak tam pieknie!!!!!ja Chce wszystko z tego pokoju😀skad posciel. Ja tez chce normalnosci. Boje sie o najblizszych i o siebie. Pewnie odwiedzajacy zadreczaja was pytaniami o choinke. Piekne zdjecia

    • Odpowiedz Anna Popis 30 marca 2020 at 17:20

      Edyto ja też bardzo się boję i właśnie ta myśl z tyłu głowy jest najbardziej dla mnie w tej całej kwarantannie męcząca :-/ Mogę poprzestawiać dzień, zreorganizować go, wynudzić się jak już wszystkie porządki wykonane, ale myśl o tym, że najbliższym może coś grozić jest dla mnie nie do zniesienia…A pościel to Living Ferm – bardzo porządna bawełna – takiej wysokogatunkowej jeszcze nie miałam, ale cena kosmiczna…Teraz 5 razy zastanowiłabym się nad wyborem…Na celowniku mamy obecnie Darth Vadera od producenta pościeli Snurk 🙂 Bo Młody to fan Star Wars od jakiegoś czasu 😉 Pozdrawiam. Zdrówka i spokoju

  • Odpowiedz Kfiatushek 30 marca 2020 at 13:56

    Nie ma to jak zabawa ojca z synem 😉 ależ on urósł!!
    P. S. Piękne imię 😉

    • Odpowiedz Anna Popis 30 marca 2020 at 17:23

      Po zdjęciach widzę jak mi dziecko rośnie. A ostatnio jak spaliśmy razem przytuleni, to uświadomiłam sobie, że nie mam co się denerwować na tą awersje Młodego do spania w swoim pokoju, bo niedługo zatęsknię za tym nadkompletem w łóżku. Szybciej niż myślę :-/ Takie życie

  • Odpowiedz Kfiatushek 30 marca 2020 at 15:59

    Aha, dziś dotarła moja szczoteczka soniczna. Skusilam się, bo mam mega przesuszoną skórę. Zobaczymy jakie będą efekty.

    • Odpowiedz Anna Popis 30 marca 2020 at 17:25

      Aaaa Olu, bardzo się cieszę!! :-)Będziesz bardzo zadowolona, od kiedy jej używam suche, odstające skórki na twarzy są mi obce 🙂 Pozdrawiam Cię cieplutko :-*

      • Odpowiedz Kfiatushek 31 marca 2020 at 04:19

        Już po pierwszym użyciu jestem bardzo pozytywnie zaskoczona efektem. Oby tak dalej 😉

    Zostaw odpowiedź