Parenting Zabawa

Świetna zabawa sensoryczna dla „niedotykalskiego” dziecka

4 kwietnia 2017

Trafił mi się trudny egzemplarz dziecka (;-)) Obrzydza Go wszystko, co się lepi, jest tłuste lub ma mokrą powierzchnię. Nie lubi dotykać jedzenia rączkami, a jeśli już tak się stanie, od razu leci do łazienki szorować te malutkie łapki. Nie widzę w tym większego problemu, ostatecznie najważniejsze, że często myje ręce, ale postanowiłam wspomóc Go w oswajaniu Tych Nieprzyjemności. Na Piankolinę trafiłam dzięki mojej czytelniczce Ani, która podsunęła mi pomysł na fantastyczną, prostą, tanią i zajmującą dziecko , nawet tak ruchliwe jak moje, na dłłłłługi czas zabawę:-) A jeśli dodatkowo powiem Wam, że cudownie wspomaga ona pobudzanie zmysłów dziecka i w bonusie dostaniecie jeszcze czas na napicie się gorącej kawy, pomalowanie pazura i może nawet coś poczytacie, podczas gdy Wasze dziecko zajmie się nową zabawą, będziecie zainteresowane? No to lecimy!

 

Tego potrzebujesz

 

 

W miarę głęboka i płaska miska. My mamy spód od pojemnika na przenoszenie ciasta, choć przyznam szczerze, że dla bezpieczeństwa Porządku mógłby być 5 cm wyższy

1 kg mąki ziemniaczanej – my użyliśmy połowy

pianka do golenia

odrobinę płynu do naczyń – żeby to wszystko było śliskie

Opcjonalnie barwnik spożywczy – z tym nie będzie najmniejszego problemu, bo jajkowe święta za pasem, więc w sklepach barwników do jajek Ci pod dostatkiem

Największą frajdą jest tutaj łączenie w foremce wszystkich składników. Ku mojemu zdziwieniu Mały nie domagał się mycia rąk. Zrozumiał zabawę i mimo niechęci do dotykania na codzień takich rzeczy, bawił się świetnie. W ruch poszły foremki i sprzęt budowlany:-)

 

Sprawdź inne wpisy

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź