Lifestyle

Przerwa pachnąca wakacjami

5 września 2018

 

Dostałam kilka maili od Was z pytaniem czy i kiedy wrócę. Było mi bardzo miło, że ktoś chce, że czeka…Moja przerwa była nieco dłuższa niż zakładałam. Nic specjalnego się nie stało, nic złego. Po prostu czasami trzeba coś porzucić i zatęsknić. Mam za to w ramach zadośćuczynienia masę zdjęć. Wakacyjnych zdjęć. Przy ich edycji też spędziłam więcej czasu niż zamierzałam, ale wiecie jak to jest – z każdym wiąże się osobna historia, nad każdym trzeba się pochylić, powspominać, kawę zaparzyć i raz jeszcze z uśmiechem na twarzy obejrzeć i przypomnieć sobie TEN moment. A w te wakacje było ich naprawdę sporo tym bardziej, że moje dziecko miało dwumiesięczną przerwę od przedszkola i starałam się, aby ten wolny czas pachniał beztroską, zabawą, głośnym śmiechem, możliwością długiego spania i późnego kładzenia się do łóżka. Była zatem wieś i żniwa, były okurzone stopy od spacerów po polnych drogach, była sentymentalna podróż do dużego miasta za naszą zachodnią granicą, które było kiedyś naszym domem…Było i morze. Piękne. I jak tak oglądam te zdjęcia, to tylko upewniam się, że zrobiliśmy wszystko, aby ten wakacyjny czas był dla nas piękny. Zapraszam Was do świata mojej rodziny, na miły skrót mojej dwumiesięcznej wakacyjnej nieobecności.

 

wildpark

 

wildpark

 

Genialny park, w którym zwierzaki swobodnie chodzą wśród ludzi.Można je karmić, a one jedzą z ręki. Dziki za to kładą się przy ogrodzeniu i czekają na patykowe drapanko:-)

 

 

Flughafen lotnisko

Frankfurt am main

 

Jeden z najcięższych wyborów przed jakim stanęliśmy w ostatnim czasie…:-)

 

 

W wielkim mieście wielkie rzeczy. Załapaliśmy się nawet na pewną paradę:-)

Göthestrasse

Jeśli będziecie mieli okazję być we Frankfurcie nad Menem, koniecznie odwiedźcie ulicę Goethestraße…Dla mnie miejsce #1 na mapie miasta 😉

I księgarnię Hugendubel…Na kilku piętrach znajduje się prawdziwa mekka dla moli książkowych. Można tu spędzić naprawdę cały dzień. No i zobaczcie, co trafiło na wyróżnianą półkę…

 

 

Po powrocie do kraju czekała na moje dziecko największa atrakcja…ŻNIWA Zapach zboża, słomy, ganianie po stercie i deptanie po ziarnach pszenicy…Smaki i zapachy dzieciństwa

 

A mówią, że uprawianie ogródka to babska rzecz:-) 

 

Miało być zdjęcie z serii „Do rodzinnego albumu”…

 

Powróciłam do starych dobrych rzeczy, czyli książki do której mam ogromny sentyment i storczyków…

A tak pięknie wygląda kwiatuch w słońcu poranka…Takie światło tylko w lecie…

 

Szybkie usypianie z ekipą łóżkowych przyjaciół i…jeszcze dłuższe budzenie się…

 

Miłość…

Podobno podobni…

 

 

I w końcu morze, nad które w tym roku wybraliśmy się 2 razy – na początek i koniec sezonu

 

 

Sprawdź inne wpisy

14 komentarzy

  • Odpowiedz Sara 5 września 2018 at 20:26

    Jestes uff:* czekalam:) zdjecia przepiekne.

    • Odpowiedz Anna Popis 5 września 2018 at 20:39

      Saro jesteś niesamowita!! Byłam w połowie zamieszczania wpisu po takiej przerwie, a Ty byłaś tu…:** Dawno nikt tak wspaniale mnie nie zaskoczył! Dziękuję, zobacz raz jeszcze wpis,był w trakcie zamieszczania, widziałaś zaledwie jego zarys:-)

  • Odpowiedz Kfiatushek 6 września 2018 at 05:37

    Jednym słowem mieliście bardzo udane wakacje. I o to chodzi.
    P. S. Cieszę się, że wróciłaś

    • Odpowiedz Anna Popis 6 września 2018 at 08:41

      :-* Super, że i Ty jesteś 🙂

  • Odpowiedz Dabda 7 września 2018 at 08:03

    Zaglądałam tu przedwczoraj a dziś niespodzianka Super Sciskamy z Wielunia

    • Odpowiedz Anna Popis 7 września 2018 at 09:53

      :* dla mnie tym bardziej miła niespodzianka, że jesteś 🙂

  • Odpowiedz Kasia 7 września 2018 at 08:57

    Super, że jesteś 😊

    • Odpowiedz Anna Popis 7 września 2018 at 09:53

      :-**

  • Odpowiedz Marta 7 września 2018 at 16:09

    Jaki rozmiar kół macie w rowerku młodego 😉

    • Odpowiedz Anna Popis 7 września 2018 at 17:06

      na wiosnę przeszliśmy na 16′ 🙂

  • Odpowiedz Kasia 9 września 2018 at 07:28

    Aniu kolejny cudny wpis i te zdjęcia magia☺

    • Odpowiedz Anna Popis 10 września 2018 at 09:54

      Kasiu ogromnie dziękuję :-**

  • Odpowiedz Ula 13 września 2018 at 21:36

    Zaglądałam, zaglądałam i się doczekalam ☺

    • Odpowiedz Anna Popis 14 września 2018 at 20:13

      :-* super że jesteś!

    Zostaw odpowiedź