Kuchnia Sport i Zdrowie

Naturalny antybiotyk w słoiczku. Od teraz żadna grypa nam nie straszna.

15 lutego 2017

Że też wcześniej nie trafiłam na taki przepis, który nie dość że przepyszny, prosty w wykonaniu to jeszcze, a może przede wszystkim, chroni przed choróbskami! Mowa o Antygrypinie, naturalnym antybiotyku, bombie witaminy C i wszystkim, co najlepsze.

Podpatrzyłam kilka dni temu na blogu Fashionelki, a że od kilku dni męczy moje dziecko katar i ogólne osłabienie organizmu, tak od razu przystąpiłam do pracy i wyczarowałam w 5 minut kilka słoiczków tego cuda. Mnie też się przyda, bo zauważyłam, że ostatnio zbyt rzadko sięgam po owoce, a w okresie przeziębieniowym nie trudno coś sobie przygruchać.

Owa mikstura jest przepyszna i pasuje do wszystkiego. Ja słodzę nią herbatę, dodaję do naleśników z twarożkiem, czy też smaruję bułeczki maślane, no i zupełnie niepoprawnie – wyjadam prosto ze słoiczka! Jedyny minus – trzeba uważać, żeby w jeden dzień nie pochłonąć wszystkiego:-)

 

 

 

A oto, co potrzebujemy:

3 pomarańcze

2 cytryny

4 cm imbiru

pól litra płynnego miodu

opcjonalnie cynamon – ja dodałam pół łyżeczki.

Wykonanie

Pomarańcze i cytryny należy umyć bardzo dokładnie gąbeczką z płynem do naczyń w ciepłej wodzie. Trzeba zwrócić uwagę na ich dokładne wypłukanie. Jest to konieczne, gdyż tylko w ten sposób pozbędziemy się pestycydów ze skórek. Imbir obieramy ze skórki i trzemy na tarce z drobnymi oczkami.

Następnie kroimy pomarańcze i cytryny wraz ze skórką na drobne kawałki. Jeśli są pestki należy je usunąć. Wkładamy do malaksera, dodajemy wcześniej starty imbir i drobno całość miksujemy. Powstałą papkę przekładamy do słoiczków i zalewamy płynnym miodem.

Miksturę można przechowywać w lodówce przez długi czas, gdyż miód to naturalny konserwant.

Nie pozostaje mi nic innego życzyć jak Na Zdrowie!

Sprawdź inne wpisy

2 komentarze

  • Odpowiedz Marta 2 września 2017 at 18:57

    Aniu, zrobiłam kilka dni temu miksturę wg Twojego przepisu,jak tylko u synka pojawił się katar i kaszel. Podaję jemu i sobie profilaktycznie razem z syropem z buraka. I nie skłamię Cię jeśli powiem,że słoik już za nami, katar jakby łagodniej przechodzi synek, a kaszel już prawie całkowicie od nas odszedł. Dziękuję serdecznie za przepis i proszę o więcej;-)P.S. Myślisz,że ile dziennie może tego zjeść 18. miesięczne dziecię?Daję mu kilka łyżeczek w ciągu całego dnia-jak tylko widzi słoiczek od razu pakuje się na kanapę, pokazuje ręką,że mam usiąść obok i robi „mniam, mniam”;-)

    • Odpowiedz Anna Popis 3 września 2017 at 18:10

      Marto ale mi miło:-)Bardzo cieszę się, że przepis się przydał:-)powiem Ci, że nie mam pojęcia ile taki Maluszek powinien lub może zjeść mikstury:-)Niby samo zdrowie…Ja mojemu synkowi zawsze słodziłam herbatkę i dodawałam do naleśniczków i zajadał:-) Dobrze. że mi przypomniałaś, też muszę zrobić kilka słoiczków bo na dworze nieciekawie i ani się obejrzę, a będziemy walczyć z katarem. Jedno na pewno muszę przyznać, ta mikstura naprawdę pomaga w takich dolegliwościach! działa no i sama widzisz, jak smakuje! Na zdrówko:-*

    Zostaw odpowiedź