Dziecko Moda

Krótka historia „włosowego“ konfliktu rodzinnego i 20 świetnych fryzur dla chłopców

19 października 2017

 

Nigdy nawet nie przypuszczałam, że fryzura mojego dziecka będzie tematem gorących dyskusji w rodzinie. Jedni moją decyzję szanowali i rozumieli, inni z kolei wyśmiewali i uznawali za rodzaj fanaberii, a przy każdej możliwej okazji próbowali nastawić na właściwe dla nich tory. W czym tkwił problem?
100 lat temu, kiedy beztrosko fruwałam sobie po singlowym świecie natknęłam się na jednym z plotkarskich portali na zdjęcie Kate Hudson z małam synkiem. Miał długie włosy, według czytelników zbyt długie, co zresztą dosadnie wyrazili w niewybrednych komentarzach, btw. dobrze, że Kate nie wie nawet, że istnieje taki kraj jak Polska, bo pewnie byłaby zdziwiona, jak bardzo długowłose dziecko może wkurzyć ludzi! A ja, mimo ówczesnego wstrętu do dzieci, zakochałam się w tym Małym i w tych jego włosach! Z powodu właśnie tych kosmyków byłam przez 5 minut gotowa zajść w ciążę! Oczywiście szybko mi przeszło, jednak obrazek w głowie pozostał i postanowiłam sobie, że kiedyś też będę miała takiego długowłosego 😉

Pojawił się Mały i wbrew moim wyobrażeniom o ciemnych, kręconych włoskach ujrzałam proste jak druty blond kosmyki. Ale pokochałam je, a szczególnie to, jak naturalnie pięknie rozjaśniały się na słońcu. Włoski w czasem stawały się coraz dłuższe i zaczęły pojawiać się pierwsze pytania i ich ścięcie…Z racji tego, że pierwsza wizyta u fryzjera przeważanie stanowi dla dziecka źródło stresu, odłożyłam ją na półkę. Wiedziałam też, że mieszkając w innym kraju, którego języka ojczystego nie ogarnia jeszcze Maluch obcięcie bez obaw dziecka nie jest wcale takie proste. Jednak im dłuższe były kosmyki, tym bardziej natarczywe stawały się pytania i wręcz nalegania o ich ścięcie. Im bardziej Oni naciskali, tym mocniej odpychało mnie od fryzjera. W świadomości niektórych ludzi chłopak funkcjonuje tylko w granatowo – niebieskich ubraniach z włosami obciętymi na zapałkę! Wszelkie „odchyły“ od normy nie są akceptowane. Tak bardzo denerwowały mnie te pytania…Naprawdę ci ludzie myśleli, że powinnam się przed nimi tłumaczyć z tego, dlaczego mój synek ma długie włoski?? Z jakiej racji? To absolutnie nasza sprawa i nic nikomu do tego, a zaczęło mi się wydawać, że wszyscy już dawno podjęli za nas decyzję. Nie swoją decyzję. Nimi rządziły stereotypy, mną natomiast walka z nimi. Wszelkie takie dociekliwe pytania z nutą ironii w tle były dla mnie swoistym zamachem na naszą prywatność, nasze sprawy i wywoływały moją agresję. Tym samym wkroczyliśmy na włosową wojenną ścieżkę.

Problem jednak sam się rozwiązał, bo od zawsze umawiałam się z Rumcajsikiem, że jeśli tylko będzie chciał obciąć włosy, zrobimy to natychmiast! Pierwsze kosmyki poleciały jakiś dobry rok temu i z włosów za łopatki zrobiliśmy fryzurę na samuraja! Po kilkunastu miesiącach noszenia jej przyszedł czas na radykalny krok – ścięcie na krótko. Długo szukałam odpowiedniej fryzury, a poniżej prezentuję Wam moim zdaniem najlepsze, które być może posłużą Wam jako inspiracja:)

 

Sprawdź inne wpisy

1 komentarz

  • Odpowiedz Iwona 20 października 2017 at 18:30

    W długich włosach jak dziewczynka, pięknie! 🙂 Delikatna uroda, a tyłem z tym kucykiem świetnie! To prawda, u nas też był problem w włosami i nie potrafiłam zrozumieć dlaczego to ludzi tak interesuje i oburza? Moje dziecko dalej ma długie, mocno kręcone włosy i na szczęście narazie mu nie przeszkadzają:-)

  • Zostaw odpowiedź